Czy podróże naprawdę kształcą? Jedni są zdania, że tak, inni, że nie. Jedni uważają, że na wyjeździe nie robi się nic innego tylko leży brzuchem do góry. Ale jak to jest naprawdę? Czy podróże mają jakiś wpływ na naszą wiedzę, umiejętności? Czy wyjeżdżając dowiadujemy się czegoś nowego? Czy podróże mogą w jakiś sposób wpłynąć na nasz charakter? Coś w nas zmienić? Tak. Wyjeżdżając uczymy się wielu nowych rzeczy. Stajemy się bardziej odważni, otwarci, nawiązujemy nowe znajomości. To wszystko wpływa na nasz charakter, sprawia, że stajemy się zaradniejsi, ponieważ musimy radzić sobie w obcym kraju. Podróże kształcą również w inny sposób. Dzięki nim poznajemy nie tylko nowych ludzi, ale także nowe kultury. Możemy porównać je z naszą, spróbować się w niej odnaleźć. Poznajemy również nowe religie, przez co stajemy się również bardziej tolerancyjni. Przede wszystkim uczymy się języka, bądź go szlifujemy. Języki są ważne w dzisiejszych czasach. Potrzebne nam są nie tylko by porozumieć się, gdy wyjeżdżamy gdzieś za granicę, lecz wymagane są również przy podejmowaniu pracy. Dla pracodawcy jest to bardzo ważna umiejętność. Wyjeżdżając szybciej nauczymy się języka niż na kursach, czy w szkole. Styczność z żywym językiem bardzo dużo nam daje. Możemy usłyszeć akcent, wymowę. Co jeszcze dają nam podróże? Uczą nas historii. Będąc w jakimś historycznie znanym miejscu szybciej chłoniemy tą wiedzę, wyobrażamy sobie jak to wyglądało, chłoniemy te informacje z czystej ciekawości. Różne zabytki, miejsca dawnych cywilizacji, również pokazują nam dawny świat, świat innych ludzi, ludzi, który żyli kilka wieków przed nami. To może być ciekawe i pouczające doświadczenie. Zwiedzając muzea w różnych krajach możemy dowiedzieć się dużo o sztuce danego kraju, o artystach. Tak, więc dzięki podróżowaniu możemy zdobyć ogólną wiedzę. Oprócz tego poznajemy smaki różnych krajów. Nowe potrawy, przyprawy są dla nas ciekawym punktem podróży. Poznajemy również przyrodę. Możemy zobaczyć rożne gatunki roślin, których w naszym kraju na pewno nie mielibyśmy szansy zobaczyć. Tak samo, jeśli chodzi o zwierzęta. Na różnych kontynentach możemy spotkać nowe gatunki. Warto też przyjrzeć się agroturystyce. Tam też możemy dowiedzieć się wielu nowych rzeczy. Możemy zobaczyć jak żyją ludzie na wsi. Jak wyglądają ich codzienne obowiązki. Możemy również nauczyć się haftowania, lepienia z gliny. Wydaje nam się często, że ta wiedza jest mało ważna, że ona zaraz po powrocie gdzieś nam uleci. Jednak warto zainwestować w takie niezapomniane, pełen wrażeń wakacje. Takie, na których będziemy mogli nie tylko poleżeć i nic nie robić, ale takie, z których coś wyniesiemy. Powinniśmy nauczyć się łączyć pożyteczne z przyjemnym. Powinniśmy na takie wakacje szczególnie zabierać dzieci. Połączyć odpoczynek z nauką. Pokazywać im nowe gatunki roślin czy przeróżne zabytki i ciekawie o nich opowiadać. Dzięki temu rozwinie się ich wyobraźnia oraz wiedza. Możemy odwiedzać z nimi ciekawe zakątki, które i nas zainteresują. Będą to wspaniale i bardzo mądrze spędzone wakacje.
Kategoria Historia i nauka
Podróże kształcą
Jak kiedyś wyglądały podróże
Dziś podróże są bardzo wygodne. W pociągach mamy kuszetki przeznaczone do wygodnego spania, samoloty poruszają się z olbrzymią prędkością i przewożą ogromną liczbę ludzi w dane miejsce. Podróż nie jest męcząca, zawsze możemy się zdrzemnąć, kiedy czujemy taką potrzebę. Podróż to właściwie w dzisiejszych czasach ciekawy punkt wycieczki. Można przeżyć lot samolotem, czy podziwiać widoki mijanych miejsc w samochodzie. Dziś podróż to wygoda, a jak to było kiedyś? Przecież podróże są znane od zarania dziejów. Osadnicy szukający miejsca również podróżowali. W Biblii mamy opis kilku podróży w celu poszukiwania miejsca, ale nie cofajmy się aż tak daleko. Czym podróżowano? Ciężkimi, o mocnej konstrukcji pojazdami oczywiście zaprzężonymi w konie. Podróż była nie lada atrakcją. Starannie się do niej przygotowywano. Sprawdzano pojazd, szykowano jedzenie, szyto specjalnie na tą okazje bogate stroje. Książę, który wybierał się w podróż brał ze sobą mnóstwo osób. Można powiedzieć, że brał ze sobą cały dwór. Tak jak dziś, tam gdzie się zatrzymywano miasta i wsie zarabiały pieniądze. Dla mieszkańców okolicznych wsi była to też nie lada atrakcja. Ważną rolę w całej podróży odgrywały konie, w końcu to dzięki nim można było się poruszać. Ciekawostką może być fakt, że wszystkie konie z zaprzęgu musiały być jednakowe. Musiały być jednakowej maści, budowy czy nawet temperamentu. Grzywy i ogony koni podlegały różnym zabiegom. Farbowano również maści koni. W zależności, jaka była moda konie były czerwone, fioletowe. Do podróży wykorzystywana była kareta, która składała się z dormezy i furgonu bagażowego. Dormeza mogła pomieścić dwie osoby i byłą dość wygodna. Posiadała rozkładane stoły, lustra, książki, zegary- dorównywała tym wszystkim naszej dzisiejszej kuszetce. Do dziś możemy oglądać takie karety, oczywiście nie na ulicach, dziś zastąpiły je ogromne, funkcjonalne samochody czy tramwaje, ale w muzeach jest to bardzo cenny zabytek, który ogląda wielu ludzi. Można było podróżować wygodną karetą jednak ona była dostępna tylko dla ludzi bogatych. Ciekawostką może być fakt, że wszystkie pojazdy były ‘znakowane’. Na drzwiach umieszczano herb danego rodu. Niektóre wykonane były nawet ze złota czy innych cennych kruszców. Co ciekawe pierwsze podróże właśnie o zabarwieniu turystycznym pojawiły się już w Starożytnym Egipcie. Po co ludzie się przemieszczali? Przede wszystkim ze względu na religie. Chrześcijanie podróżowali głownie do Ziemi świętej czy Rzymu. Gracy natomiast udawali się, najczęściej najbardziej wtedy rozwiniętą drogą morską na igrzyska olimpijskie, które odbywały się, co cztery lata. Chcieli wziąć udział w jakiś obchodach religijnych. Podróżowano także po to, po co my- współcześni ludzie podróżujemy teraz. Chciano zobaczyć ogromne budowle, piramidy. Często podróżowano także w celach leczniczych. Starożytny Rzym słynął z kurortów i to tam wielu ludzi się wybierało. Czasy się zmieniły, środki transportu również jednak cele zmieniły się bardzo nieznacznie. Dalej ludzie podróżują po to by zobaczyć, poznać, poczuć.
Funkcja miastotwórcza turystyki
Czym jest miastotwórcza funkcja turystyki? Czy jest ważna? Jak dużo od niej zależy? Jak już wiadomo, kiedy do danego miasta czy wsi zjadą się turyści miejsce to zarabia na tym bardzo dużo. Dzięki zastrzykowi gotówki rozwija się w zastraszającym tempie, co jest bardzo ważnym elementem. Funkcja miastotwórcza jest to funkcja inna niż poprzednie, ponieważ nie daje ona korzyści turystom a mieszkańcom odwiedzanego miejsca. Jest to funkcja, która stawia na urbanizację i aspekt ekonomiczny. Turystyka ma wpływ na to, że wieś, czy małe miasteczko się rozwija, staje się bardziej atrakcyjne dla turystów. Dzięki temu wieś przeradza się w małe miasteczko, a miasteczko w dobrze prosperujące nawet czasami miasto. Dzięki dużej turystyce w danej wsi powstają nowe drogi, mosty i inne rzeczy, które sprawiają, że turyści chętnie tam wracają. Młodzi ludzie coraz częściej wyjeżdżają za granicę czy do większych miast w poszukiwaniu pracy. Jednak dzięki rozwojowi zostają w swojej miejscowości i starają się by była ona jeszcze sprawniejsza. Dzięki turystyce tworzone są nowe miejsca pracy. Buduje się nowe hotele, restauracje. Stwarzają one nowe miejsca pracy i przyciągają ludzi. Dzięki temu również wiele gospodarstw rolnych ma szanse na przetrwanie. Dzięki rozbudowie poprawiają sie też warunki życia całej ludności zamieszkałeś w danej wsi. Jest to funkcja typowo modernizacyjna. Niestety, występuje ona tylko w miejscach gdzie występują jakieś walory turystyczne, które przyciągają turystów. Piękne krajobrazy, zabytki czy muzea. Popularna jest też agroturystyka, która również pozwala wsi się rozwijać i bardzo przyciąga rządnych wrażeń turystów. Wieś na tym zarabia, ale to nie wszystko. Pokazuje się także z najlepszej strony, pokazuje turystom, że życie na wsi może być przyjemne, przez co wielu ludzi przeprowadza się na wieś lub kupuje domki gdzie przyjeżdżają na weekend odpocząć od zgiełku miasta. To bardzo ważne by pokazywać ludziom, że wieś też może być ciekawa. Ważne jest by wieś zachęcała, szczególnie młodych. Młodzi często wyjeżdżają do miasta, często mówi się nawet, że wieś to miejsce zamieszkania starych ludzi. Tak nie powinno być. Wieś jest miejscem dla każdego. Często bywa nawet lepszym rozwiązaniem niż miasto. Agroturystyka pozwala to zrozumieć. Turyści poznają życie wiejskie od podszewki. Powinniśmy inwestować w wsie i małe miasteczka by one tez mogły dobrze funkcjonować. Żeby ludzie tam mieszkający mieli dobre życie. Okazuje się, że właśnie coraz więcej turystów woli wyjechać na wieś i tam odpocząć niż znów jechać do jakiegoś miasta by odpoczywać wśród zgiełku. To dobrze wróży dla mieszkańców wsi. Dzięki temu być może wieś dorówna miastu, będzie na równi traktowana. Na razie wielu ludzi myśli, że wieś to nic innego jak zwierzęta domowe i biedni starsi ludzie. To złe myślenie ludzi, którzy urodzili się w mieście, żyją w nim i za nic nie wyjadą na wieś. Gdyby wyjechali przekonaliby się, co znaczy świeże powietrze i zdrowe, swojskie jedzenie. Dobrze, że dzięki turystyce bardzo dużo się zmienia. Miejmy nadzieję, że popularność wsi będzie jeszcze bardziej wzrastać.
Funkcja edukacji kulturowej
Co to jest kultura? No cóż, ciężko jednoznacznie wyjaśnić ten termin. Rozumiana jest różnie w zależności od przedstawicieli różnych nauk czy grup. Pojęcie kultury kojarzy nam się głównie z jakimiś przykładnymi zachowaniami, z wiedzą, z jakimiś normami. Kultura dzieli się na kilka dziedzin. Właśnie na dziedzinę społeczną, która obejmuje wcześniej wspomniane normy moralne. Dzieli się także na kulturę materialną, czyli jak sama nazwa wskazuje, jest związana bezpośrednio z tworami człowieka, z jego umiejętnościami. Dziedziną kultury jest także kultura duchowa. Cóż to jest kultura duchowa? To nic innego jak własne przekonania, wierzenia, nie są to wytwory materialne, lecz duchowe, umysłowe. Możemy również wyróżnić kulturę polityczną i fizyczną. Polityczna to wzorce zachowań ludzi, który bezpośrednio biorą udział w rządzeniu krajem, ludzi, który mają styczność z polityką. Fizyczna natomiast to nic innego jak wzór zachowań związane z rozwojem fizycznym człowieka. Możemy wyodrębnić również kulturę języka, przez którą rozumie się porozumiewanie się miedzy sobą zgodnie z obowiązującą normą językową. Czym w takim razie zajmuje się edukacja? Oczywiście rozwojem człowieka w danej dziedzinie. Tak, więc turystyka ma za zadanie zaznajomić nas z kulturą. Czy tak naprawdę się dzieje? Co turystyka ma wspólnego z kulturą? Ma i to dość sporo. Turystyka, podróżowanie kojarzy nam się głównie z wypoczynkiem, relaksem. To błąd. Turystyka nie tylko spełnia funkcję wypoczynkową. Jej funkcją jest także pokazywanie, zaznajamianie nas z innymi kulturami. Ma na celu pokazanie nam jak jesteśmy odmienni od innych krajów. Często turyści nie zawracają uwagi na obyczaje kraju, do którego się udają. Jest to ważne, ponieważ pomaga nam obcować z ludźmi o odmiennych poglądach, sprawia, że stajemy się bardziej tolerancyjni, w końcu zauważamy również ze są w Okół nas ludzie, którzy mogą mieć ciekawsze poglądy niż my. Wielu ludzi przyglądając się kulturze, poglądom innych stwierdza, że ten właśnie pogląd, te zachowania są lepsze i często zmienia swoje myślenie. Turystyka edukuje nas również, jeśli chodzi o kontakty międzyludzkie. Dzięki wyjazdom poznajemy wiele nowych ludzi a przez to wchodzimy w nowe role społeczne. Dzięki temu budzą się w nas cechy, które są bardzo ważne w dzisiejszym świecie. Jest to odwaga, umiejętność nawiązywania kontaktów, zdobywanie więzi, aktywność, umiejętność pracy w grupie. Kiedy poznajmy kulturę innego kraju mogą się w nas również obudzić nowe zainteresowania. Dzięki temu zdobywamy również wiedze o danym kraju, którą potem możemy wykorzystać. Trzeba wspomnieć, że funkcja ta obejmuje wiele zagadnień społecznych takich jak: religia, patriotyzm. Funkcja ta jest nie tylko ważna dla turystów, ale i również dla mieszkańców danego kraju. Kiedy obywatele widzą, że kto sjest zainteresowany ich krajem, jego historią, zabytkami, językiem, kulturą to zaczynają bardziej o to dbać, przekazywać tradycje. Pokazuje im również jak piękną mają historię, przypomina im o niej. Co więcej turystyka uczy nas kulturalnego odnoszenia się do innych ludzi, często od nas odmiennych.