Stereotypy i najgorsi turyści świata

18 grudnia 2009

12Czym tak właściwie jest stereotyp? Jest to fałszywe przeświadczenie, zły obraz danej osoby lub jakiejś grupy. W świecie krąży wiele stereotypów o różnych krajach. Powinniśmy z nimi walczyć, jednak są one tak głęboko w nas, że wolimy powtarzać w kółko, że ktoś jest taki a nie inny nie próbując nawet sprawdzić czy jest tak naprawdę. Jakie stereotypy krążą o Francuzach? No cóż najbardziej popularnym mitem jest to, że Francuzi nie jedzą nic innego jak tylko ślimaki i żabie udka. Ten stereotyp skutecznie odstrasza wielu turystów. Ludzie boją się, że jadąc do Francji nie spotkają nic innego do jedzenia jak tylko te dwie rzeczy. Francuzi piją dużo wina i uwielbiają się całować a język francuski jest najromantyczniejszy ze wszystkich. A jakie stereotypy znamy o Niemcach? No cóż. Każdy Niemiec kojarzy nam się z Adolfem Hitlerem. Zimny, wyrachowany, z wąsikiem. Nigdy się nie śmieją, cały czas są nie w humorze, gbury i sknery. Niemki to brzydkie kobiety. A co mówi się o Rosjanach? Oczywiście taki, że Rosjanie nic innego nie robią tylko zaglądają do kieliszka. Należą do jakiś tajnych służb lub są biedakami. Jeśli chodzi o Włochów to najczęściej mówi, że są to makaroniarze. Dużo ostatnio słyszy się też, że większość z nich to homoseksualiści. Oczywiście nic innego nie robią tylko odpoczywają lub bawią się w gronie przyjaciół. O Amerykanach mówi, że zaś że nie widzą nic oprócz czubka własnego nosa, i gardzą tymi którzy nie mówią w ich języku. Coraz częściej także mówi się, że każdy Amerykanin to grubas, który nie je nic innego tylko słynne Fast- foody. Podobno są także mało tolerancyjni, nie akceptują gejów ani lesbijek. Hiszpanie zaś są pełni temperamentu oraz zdradzają notorycznie swe żony. Japończycy to oczywiście skośnoocy, mali ludzie. Chodzą w kimonach i nie jedzą nic innego tylko ryż. A co o Polakach? Polak to bezrobotny pijak, który zaniedbuje żonę i do tego złodziej, jakich mało. Stereotypy są ciężkie do przełamania. Niektóre mogą zaboleć. Kiedy ktoś nawet nas nie poznał a już ocenia to nie jest w porządku. Co jeśli chodzi o najgorszych turystach świata. Kto nimi jest? Na pierwszym miejscu znajdują się Francuzi. Dlaczego? Podobno są kapryśni, nic im nie pasuje i mówią tylko w swoim języku uważając, że zna go cały świat, więc dlaczego nikt ich nie rozumie. Właściwie na każdych obcokrajowców narzekamy. Każdy na swój sposób nam przeszkadza, ma w sobie coś, co powoduje, że nie jest idealnym turystą. Włosi, jako turyści są hałaśliwi, dorównują im w tym Amerykanie. Hiszpanie zajmują drugie zaszczytne miejsce zaraz za Francuzami. Prawie dorównują im zrzędzeniem i wiecznym marudzeniem. Polacy są dość daleko, ale oczywiście dużo piją, brak im kultury, nie znają języków. No cóż. Na każdego znajdzie się jakiś hak. Wiadomo, że nie ma idealnego narodu. Szkoda tylko, że widzimy w większości rysy a tak mało pozytywów. Nie powinno się też oceniać książki po okładce. Często kierując się stereotypami właśnie, wolimy omijać dany kraj z daleka a szkoda, bo przez to omija nas mnóstwo pięknych miejsc.



Jak kiedyś wyglądały podróże

9 grudnia 2009

23Dziś podróże są bardzo wygodne. W pociągach mamy kuszetki przeznaczone do wygodnego spania, samoloty poruszają się z olbrzymią prędkością i przewożą ogromną liczbę ludzi w dane miejsce. Podróż nie jest męcząca, zawsze możemy się zdrzemnąć, kiedy czujemy taką potrzebę. Podróż to właściwie w dzisiejszych czasach ciekawy punkt wycieczki. Można przeżyć lot samolotem, czy podziwiać widoki mijanych miejsc w samochodzie. Dziś podróż to wygoda, a jak to było kiedyś? Przecież podróże są znane od zarania dziejów. Osadnicy szukający miejsca również podróżowali. W Biblii mamy opis kilku podróży w celu poszukiwania miejsca, ale nie cofajmy się aż tak daleko. Czym podróżowano? Ciężkimi, o mocnej konstrukcji pojazdami oczywiście zaprzężonymi w konie. Podróż była nie lada atrakcją. Starannie się do niej przygotowywano. Sprawdzano pojazd, szykowano jedzenie, szyto specjalnie na tą okazje bogate stroje. Książę, który wybierał się w podróż brał ze sobą mnóstwo osób. Można powiedzieć, że brał ze sobą cały dwór. Tak jak dziś, tam gdzie się zatrzymywano miasta i wsie zarabiały pieniądze. Dla mieszkańców okolicznych wsi była to też nie lada atrakcja. Ważną rolę w całej podróży odgrywały konie, w końcu to dzięki nim można było się poruszać. Ciekawostką może być fakt, że wszystkie konie z zaprzęgu musiały być jednakowe. Musiały być jednakowej maści, budowy czy nawet temperamentu. Grzywy i ogony koni podlegały różnym zabiegom. Farbowano również maści koni. W zależności, jaka była moda konie były czerwone, fioletowe. Do podróży wykorzystywana była kareta, która składała się z dormezy i furgonu bagażowego. Dormeza mogła pomieścić dwie osoby i byłą dość wygodna. Posiadała rozkładane stoły, lustra, książki, zegary- dorównywała tym wszystkim naszej dzisiejszej kuszetce. Do dziś możemy oglądać takie karety, oczywiście nie na ulicach, dziś zastąpiły je ogromne, funkcjonalne samochody czy tramwaje, ale w muzeach jest to bardzo cenny zabytek, który ogląda wielu ludzi. Można było podróżować wygodną karetą jednak ona była dostępna tylko dla ludzi bogatych. Ciekawostką może być fakt, że wszystkie pojazdy były ‘znakowane’. Na drzwiach umieszczano herb danego rodu. Niektóre wykonane były nawet ze złota czy innych cennych kruszców. Co ciekawe pierwsze podróże właśnie o zabarwieniu turystycznym pojawiły się już w Starożytnym Egipcie. Po co ludzie się przemieszczali? Przede wszystkim ze względu na religie. Chrześcijanie podróżowali głownie do Ziemi świętej czy Rzymu. Gracy natomiast udawali się, najczęściej najbardziej wtedy rozwiniętą drogą morską na igrzyska olimpijskie, które odbywały się, co cztery lata. Chcieli wziąć udział w jakiś obchodach religijnych. Podróżowano także po to, po co my- współcześni ludzie podróżujemy teraz. Chciano zobaczyć ogromne budowle, piramidy. Często podróżowano także w celach leczniczych. Starożytny Rzym słynął z kurortów i to tam wielu ludzi się wybierało. Czasy się zmieniły, środki transportu również jednak cele zmieniły się bardzo nieznacznie. Dalej ludzie podróżują po to by zobaczyć, poznać, poczuć.



Funkcja miastotwórcza turystyki

7 grudnia 2009

51Czym jest miastotwórcza funkcja turystyki? Czy jest ważna? Jak dużo od niej zależy? Jak już wiadomo, kiedy do danego miasta czy wsi zjadą się turyści miejsce to zarabia na tym bardzo dużo. Dzięki zastrzykowi gotówki rozwija się w zastraszającym tempie, co jest bardzo ważnym elementem. Funkcja miastotwórcza jest to funkcja inna niż poprzednie, ponieważ nie daje ona korzyści turystom a mieszkańcom odwiedzanego miejsca. Jest to funkcja, która stawia na urbanizację i aspekt ekonomiczny. Turystyka ma wpływ na to, że wieś, czy małe miasteczko się rozwija, staje się bardziej atrakcyjne dla turystów. Dzięki temu wieś przeradza się w małe miasteczko, a miasteczko w dobrze prosperujące nawet czasami miasto. Dzięki dużej turystyce w danej wsi powstają nowe drogi, mosty i inne rzeczy, które sprawiają, że turyści chętnie tam wracają. Młodzi ludzie coraz częściej wyjeżdżają za granicę czy do większych miast w poszukiwaniu pracy. Jednak dzięki rozwojowi zostają w swojej miejscowości i starają się by była ona jeszcze sprawniejsza. Dzięki turystyce tworzone są nowe miejsca pracy. Buduje się nowe hotele, restauracje. Stwarzają one nowe miejsca pracy i przyciągają ludzi. Dzięki temu również wiele gospodarstw rolnych ma szanse na przetrwanie. Dzięki rozbudowie poprawiają sie też warunki życia całej ludności zamieszkałeś w danej wsi. Jest to funkcja typowo modernizacyjna. Niestety, występuje ona tylko w miejscach gdzie występują jakieś walory turystyczne, które przyciągają turystów. Piękne krajobrazy, zabytki czy muzea. Popularna jest też agroturystyka, która również pozwala wsi się rozwijać i bardzo przyciąga rządnych wrażeń turystów. Wieś na tym zarabia, ale to nie wszystko. Pokazuje się także z najlepszej strony, pokazuje turystom, że życie na wsi może być przyjemne, przez co wielu ludzi przeprowadza się na wieś lub kupuje domki gdzie przyjeżdżają na weekend odpocząć od zgiełku miasta. To bardzo ważne by pokazywać ludziom, że wieś też może być ciekawa. Ważne jest by wieś zachęcała, szczególnie młodych. Młodzi często wyjeżdżają do miasta, często mówi się nawet, że wieś to miejsce zamieszkania starych ludzi. Tak nie powinno być. Wieś jest miejscem dla każdego. Często bywa nawet lepszym rozwiązaniem niż miasto. Agroturystyka pozwala to zrozumieć. Turyści poznają życie wiejskie od podszewki. Powinniśmy inwestować w wsie i małe miasteczka by one tez mogły dobrze funkcjonować. Żeby ludzie tam mieszkający mieli dobre życie. Okazuje się, że właśnie coraz więcej turystów woli wyjechać na wieś i tam odpocząć niż znów jechać do jakiegoś miasta by odpoczywać wśród zgiełku. To dobrze wróży dla mieszkańców wsi. Dzięki temu być może wieś dorówna miastu, będzie na równi traktowana. Na razie wielu ludzi myśli, że wieś to nic innego jak zwierzęta domowe i biedni starsi ludzie. To złe myślenie ludzi, którzy urodzili się w mieście, żyją w nim i za nic nie wyjadą na wieś. Gdyby wyjechali przekonaliby się, co znaczy świeże powietrze i zdrowe, swojskie jedzenie. Dobrze, że dzięki turystyce bardzo dużo się zmienia. Miejmy nadzieję, że popularność wsi będzie jeszcze bardziej wzrastać.



Walory turystyczne Hiszpanii

27 listopada 2009

21Hiszpania jest krajem, który jako drugi jest najchętniej odwiedzanym miejscem przez turystów. Dlaczego? Na pewno wiąże się z tym pogoda, jaka panuje w gorącej, słonecznej Hiszpanii. Może turyści chcą się przekonać na własne oczy jak wygląda Korrida lub przystojny hiszpański torreador. Madryt, stolica słonecznej Hiszpanii jest oblegany przez turystów. Oferuje nie tylko wrażenia kulturalne, ale i rozrywkowe. Jest tam wiele klubów, pubów i kafejek gdzie bardzo miło można spędzić czas. Madryt oferuje turystom dużą dawkę kultury. Często odbywają się tam koncerty, pokazy filmowe czy różnego rodzaju imprezy. Jest to miasto, które budzi się do życia w nocy. Jest też wiele do zwiedzania. Co powinniśmy zobaczyć wybierając się do Hiszpanii? Na pewno na naszej liście powinien znaleźć się pałac królewski, po hiszpańsku El, Palacio Real, który ma w sobie barokowy urok. Można tam zobaczyć dawne uzbrojenie. Jeśli chodzi o inne tego typu miejsca to ciekawym może się okazać muzeum Prado. W jego zbiorach znajduje się aż ponad 7 tysięcy obrazów. Oprócz obrazów można zobaczyć jeszcze inne elementy dekoracyjne, rysunki czy dawne monety. Będąc muzeum zaznajamiamy się ze sztuką hiszpańską oraz z historią tego kraju. Oprócz stolicy bardzo często turyści odwiedzają Barcelonę. Można tak podziwiać wspaniałą architekturę, pomniki i mnóstwo ciekawych zabytków. Warto też zobaczyć Stare Miasto pełne wąskich uliczek. To tam znajduje się chyba najbardziej rozpoznawalna katedra- Santa Eulalia. Katedra ta wybudowana została między XII a XV wiekiem. Zachwycają jej piękne krużganki. Bardzo popularnym miastem jest również Walencja. Co roku odbywa się tam impreza zwana Las Fallas. Mówi się, że jest to najbardziej szalona i niezapomniana impreza. Jak na Hiszpanie przystało zabawa w Walencji trwa 24 godziny na dobę? Co warto zwiedzić? Atrakcją jest miasto Sztuki i Nauki. Znajduje się tam olbrzymi budynek będący operą gdzie również odbywają się spektakle teatralno- taneczno- muzyczne. Możemy tam również zobaczyć delfinarium, oceanarium, kino, muzeum nauki i mnóstwo restauracji gdzie serwowane są dania popularne w całej Hiszpanii. Ciekawym miejscem jest także katedra gdzie miesza się wiele różnych styli. Najpopularniejszą wyspą jest Ibiza. Przyciąga ona setki turystów. Znajdziemy tam piękne plaże i oczywiście pyszne jedzenie. Jest to oferta dla turystów preferujących mniej aktywny wypoczynek. Granda zaś jest to miejsce gdzie zjeżdżają sie turyści bardziej spragnieni aktywnego wypoczynku, tacy który łakną wiedzy historycznej. Ważnym miejscem, które trzeba zobaczyć jest pałac górujący nad całym miastem. Jeszcze jednym ważnym i bardzo często odwiedzanym miastem Hiszpanii jest Cordoba. Jest to stare miasto, które założone było jeszcze w starożytności. Tu mamy kolejny bardzo ciekawy pałac do zwiedzania. Są tu również meczety, katedry, które olśniewają swą oryginalnością oraz wielkością. To właśnie tam można zobaczyć pokaz a nawet turnieje tańca flamenco, z którym tak bardzo kojarzona jest Hiszpania i dobrze, bo niewątpliwie z niego słynie. W Hiszpanii wiec każdy znajdzie coś dla siebie.