Wiadomo, że biura turystyczne muszą zarabiać, także na wycieczkach last minute. Czym kuszą turystów? Co nowego wymyślają, aby zachęcić ludzi do wybrania ich biura? Ostatnio bardzo często w biurach podróży pojawia się oferta spędzenia wakacji z gwiazdą. Nic tak nie przyciąga turystów jak nazwisko kogoś znanego i lubianego. Artyści tez bardzo chętnie decydują się na taki wyjazd, ponieważ bardzo dużo zyskują. Nie dość, że mają za darmo wakacje to jeszcze się im za to płaci. Jest bardzo dużo chętnych na takie wyjazdy. Ludzie są w stanie zapłacić nawet wysoką cenę byle by zobaczyć swojego idola na żywo, móc z nim porozmawiać. Kolejną ciekawą propozycję biura podróży wprowadziły dla tych, którzy kochają jeść. Jedno z biur proponuje wycieczkę pod nazwą „Podróże kulinarne”. Brzmi smacznie. Jak wygląda taka wycieczka? Otóż biuro proponuje nam podróż w różne części świata. Oczywiście liczy się tam przede wszystkim jedzenie. Jakie miejsca mamy do wyboru? Między innymi: „Orientalne smaki Stambułu”, „Włochy- toskańskie delicje” czy „Wietnamskie rozkosze podniebienia”. Takie oferty naprawdę zachęcają. Jest wielu turystów decydujących się na taki smakowity wyjazd. Oprócz samego jedzenia można zobaczyć i nauczyć się gotować te wszystkie wyśmienite potrawy dzięki kursie, który prowadzą tamtejsi najlepsi kucharze. Co ciekawe nie wszystko kręci się tam wokół jedzenia. Zaplanowane jest również zwiedzanie różnych zabytków. Co ciekawe, to samo biuro podróży wymyśliło jeszcze jedną ciekawą ofertę. Jedni wolą jedzenie a drugi kochają wino i piwo. Można zdecydować się na ofertę „W 80 win dookoła świata”. Nie trzeba tłumaczyć, co na takiej wycieczce się dzieje. Degustacje, poznanie historii danego alkoholu jak i również sposoby podawania. Jeśli chodzi o piwa to oferta obejmuje wyjazdy do znanych browarów. Kolejną ciekawą i nieco ekscentryczną ofertę wymyśliło inne biuro podróży. Może to zabrzmieć dość dziwnie, ale jedno z biur podróży wymyśliło ofertę dla pluszaków. My jedziemy na wakacje a co z naszymi Przytulankami? No, więc właśnie, to biuro podróży postanowiło sprawić żeby nasze misie nie czuły się poszkodowane w żadnym stopniu. Nasze pluszowe zabawki mogą wybrać się jak na razie tylko do Pragi. Jak odbywa się transport pluszaka? Otóż pakuje się go w karton i wysyła na adres biura. Skąd możemy mieć pewność, że nasz misio dobrze się bawi i że w ogóle wybrał się na jakąś wycieczkę? Właściciel dostaje codziennie maila z informacją gdzie jego maskotka w danym dniu była i na potwierdzenie pluszak wraca do nas z płytką, na której jest masa zdjęć właśnie z nim w roli głównej. Są to zdjęcia przedstawiające naszego misa a z tyłu panorama Pragi. No cóż, jest to dość nietypowy pomysł jednak chętnych nie brakuje. Ludzie płacą duże pieniądze by wysłać misia na wycieczkę. Oferta przynosi aż takie korzyści, że właściciel myśli o jej rozszerzeniu. Chce, aby pluszaki miały większy wybór, jeśli chodzi o miejsce podróży. Może Rzym albo jakaś gorąca wyspa? Kto wie. Jak widać, aby przyciągnąć klientów biura podróży chwytają sie wszystkiego. Polecamy:wczasy nad morzemmalitaHotel Warszawa Tanie noclegi zakopane, udane wczasy w Zakopanem Ustkaindiehotele poznańtanie noclegi kraków