Jeśli podróż występuje w literaturze, filmie i muzyce to, dlaczego miałaby nie występować w sztuce? Artyści bardzo często malują obrazy, na których występuje właśnie motyw wędrówki, tułaczki. Bardzo dobrym przykładem tutaj może być obraz „Ucieczka do Egiptu”. Artysta, który go namalował, Adam Elsheimer, przedstawił rodzinę świętą, która ucieka do Egiptu przed Herodem który nakazał zabić wszystkie nowonarodzone dzieci. Kolejnym przykładem może być obraz zatytułowany „Podróż nocą’. Obraz Czesława Wasilewskiego przedstawia chłopów, którzy jadą w ciemną noc powozami zaprzężonymi w konie. Tematykę podróży zawiera również obraz „Droga przez wydmy”, który przedstawia wędrowca w towarzystwie psa. Józef Brandt wybitny malarz, który posiadał własną szkołę malarską, tworzył obrazy związane bardziej z historią. Jego obraz pod tytułem „Żydzi” przedstawia Żydów, który podróżują zaprzężonym w konie powozem. Ford Madox Brown, znany angielski malarz, którego obrazy zazwyczaj miały charakter religijny lub historyczny. Stworzył on obraz, który zatytułował „Pożegnanie Anglii”. Co przedstawia ten obraz? Na pierwszym planie widzimy młodą parę ludzi, która jak wiemy po tytule obrazu opuszcza swój kraj. Ich twarze są pełne bólu i smutku, podróż ta ich nie cieszy. Na drugim planie możemy dostrzec mijane wzgórza Anglii oraz innych pasażerów, którzy również nie mieli innego wyjścia jak opuścić swój ojczysty kraj. „Zwierzęta wchodzące do Arki Noego”, jak sam tytuł wskakuje malarz stworzył moment, gdy zwierzęta wchodzą na arkę i za chwilę mają opuścić swoje miejsce. Hieronim Bosch natomiast, stworzył obraz, który ukazuje nam tułaczkę, starszego wiekiem już wędrowca. Na pierwszym palnie mamy właśnie strudzonego podróżnika z wielkim tobołkiem na plecach i kapeluszu w ręce. Na drugim planie mamy gospodarstwo, które prawdopodobnie przed chwilą opuścił. Obraz ten nosi tytuł „Wędrowiec” lub częściej znana nazwa to „Syn Marnotrawny”. Jak wiemy syn marnotrawny, który był skąpy, poprosił ojca o należny mu majątek i wyruszył w drogę. Wrócił do ojca dopiero wtedy, kiedy już był bardzo głodny i nie zostało mu ani grosza. Obraz ten bardzo pasuje do tej znanej przypowieści biblijnej. Wiele obrazów zostało stworzonych właśnie na motywach tej przypowieści. To jest jeszcze jeden obraz, który znakomicie pasuje do treści, znakomicie ją przedstawia. „Para butów” Vincenta van Gogha jest także dobrym przykładem wędrówki, chociaż nie tylko jej. Na pierwszym planie widzimy buty. Buty te są strasznie zniszczone, widać, że człowiek, do którego należały musiał je bardzo długo nosić. Sam człowiek ten musiał bardzo dużo w nich wędrować lub ciężko pracować. Jak można to interpretować? Znawcy uważają, że malarz chciał albo przedstawić nam ciężkie życie robotników bądź właśnie buty te są symbolem tułaczki, ciężkiego wędrowniczego życia. Zdań jest wiele. Mówi się również, że być może buty te przedstawiają ciężkie życie samego artysty. Przykładów wykorzystania motywu podróży w sztuce można by podać wiele. Jak widać, więc, malarze lubią wykorzystywać podróż, wędrówkę, tułaczkę czy nawet ucieczkę, jako temat swojego obrazu.
Archiwum dla Listopad 2009
Motyw podróży w malarstwie
Podróżowanie z dziećmi
Kiedy podróżujemy sami martwimy się wyłącznie o siebie. Jednak, kiedy na świecie pojawia się dziecko a my nie chcemy zrezygnować z naszych wyjazdów. Co wtedy? W jakie miejsca można, a w jakie nie powinno, zabierać się dziecka? Czy jest jakaś reguła? Co powinniśmy zabrać? Jak przygotować się do wędrowania z naszym maluchem? Ile trwać powinna taka podróż, czy to jest powiedziane? Czy dziecku nic nie będzie, kiedy nagle zmienimy klimat na inny? Od jakiego roku życia dziecko w ogóle może podróżować? Podróżowanie z dziećmi wymaga od nas większej uwagi. Nie możemy już martwić się tylko o siebie. Mamy pod opieką kogoś dla nas bardzo ważnego. Musimy być czujni. Przede wszystkim na pierwszym miejscu naszej listy potrzebnych rzeczy powinna znaleźć się dobrze zaopatrzona apteczka. Co w takiej apteczce powinno się znaleźć? Dużo zależy od wieku dziecka. Trzeba przewidzieć każdą ewentualność. Przede wszystkim to, że dziecko nieoczekiwanie nam zachoruje. Trzeba zaopatrzyć się w leki, coś na zbicie gorączki, coś na karat, ból gardła. Jeśli dziecko jest małe i ząbkuje trzeba pamiętać o specjalnym kremie, aby uśmierzyć jego ból. Trzeba przewidzieć także możliwość biegunki, oparzeń. Przygotowanym trzeba być na wszystko. Ważny jest także jakiś specyfik na komary by nasza pociecha nie musiała cierpieć z powodu nadmiernej ilości czerwonych bąbli. Jeśli dziecko jest małe warto pomyśleć o dobrym wózku. Są na rynku takie wózki, które posiadają duże, mocne koła i bardzo dobrze nadają się na trudne tereny. Dobrym pomysłem jest także specjalna chusta, w której będziemy mogli nosić naszego bobasa. Jaki jest najlepszy środek lokomocji dla naszego malucha? Otóż najlepszy będzie samolot. Oczywiście, jeśli wybieramy się w podróż gdzieś w kraju to mamy do wyboru samochód, pociąg lub autokar. Dla dziecka najbardziej przystępną opcją będzie pociąg. Dzieci bardzo lubią podróżować pociągami. Większe dziecko będzie miało trochę miejsca by rozprostować nóżki, będzie po prostu miało ciekawszą podróż. Jeśli jednak zdecydujemy się na podróż samochodem warto pamiętać o tym, że dziecko potrzebuje ruchu. Trzeba robić, co jakiś czas przerwy, aby dziecko mogło zaczerpnąć świeżego powietrza i trochę pobiegać aby przetrwać kolejne godziny podróży. Dlaczego samolot jest najlepszym rozwiązaniem? Wiadomo, że samolotem podróżujemy w dalekie miejsca jednak jest to najbardziej komfortowy środek transportu. Nie dość, że panuje tam wygoda i dobre warunki to można przemieścić się z jednego miejsca na drugie w bardzo szybkim tempie. Trzeba tylko pamiętać o tym, że maluchowi nie przysługuje osoby bagaż. Należy zapewnić dziecku zdrowe przekąski podczas podróży, także takie, którymi nie ma szans się pobrudzić. Dziecko może być miłym towarzyszem podróży jednak należy pamiętać o tym, że trzeba mu zapewnić rozrywkę. Dzieci bardzo szybko się nudzą, więc podczas wielogodzinnej podróży nasze dziecko może zacząć marudzić. Trzeba zabrać jakieś kolorowe książeczki, kolorowanki, ulubione zabawki, ulubioną płytę z piosenkami czy odtwarzacz mp3.
Typy turystów
Tak jak możemy wymienić kilka funkcji czy rodzajów turystki tak możemy z całą pewnością wymienić kilka typów turystów. Pierwszym typem jest turysta, który chce dogłębnie poznać kulturę, obyczaje danego kraju. Taki turysta jest w stanie wyprzeć się swojej kultury, swoich przyzwyczajeń na rzeczy przyzwyczajeń kraju, do którego się wybiera. Jest to człowiek, którego stać na wszelkie poświęcenia by tylko dokładnie zagłębić się w tajniki kultury danego miejsca. Jest to w sumie godne podziwu, bo jaki normalny turysta byłby w stanie aż tak bardzo zaangażować się w zwiedzanie danego kraju. Takich turystów zdecydowanie jest pewnie nie wielu. Następny rodzaj, który możemy wyróżnić to zorganizowany turysta masowy. Jest to człowiek odwrotny do typu pierwszego. Turysta ten niechętnie odstępuje od swoich przyzwyczajeń, swego środowiska. Nie jest chętny do poznawania nowych miejsc, a jeśli już to poznaje je zazwyczaj z okna pojazdu, którym się porusza. Często jest słabo przygotowany do podróży. Nie chodzi tu tylko o masę niepotrzebnych rzeczy, które ze sobą zabrał, lecz także o to że nie ma kompletnie pojęcia o miejscu w które się udaje. Trzeci typ jest to typ, który ma na pewno większe pojęcie od zorganizowanego turysty masowego. Jest to człowiek samodzielny, woli podróżować według własnych planów, nie lubi, gdy ktoś mówi mu, co ma robić. Woli sam obrać sobie szlak i to nim podążać. Wybiera sam, ale są to szlaki uczęszczane, znane, nie ryzykuje i nie chadza własnymi ścieżkami. Jest to typ człowieka odważnego, bo ilu ludzi zdecydowałoby się na podróż do obcego kraju na własną rękę? Ostatni typ turysty to typ, który również woli indywidualne podróżowanie tzw. Explorer. Chce dogłębnie poznać nie kulturę czy jedzenie a środowisko. Kroczy nieznanymi ścieżkami, wybiera trudne trasy. Mimo to nie rezygnuje z komfortu, nie lubi trudnych warunków. Jak widać podróżnicy różnią się od siebie, ale jakby na to nie patrzeć łączy ich wspólny cel. Podróż. Choć każda jest ukierunkowana na coś innego. Niektórzy turyści nastawiają się wyłącznie na zwiedzanie i chcą zobaczyć jak najwięcej w jak najkrótszym czasie. Nie chcą uronić ani sekundy, wszędzie ich pełno. Inni zaś dążą właśnie do obcowania z naturą. Interesuje ich tylko wypoczywanie na łonie natury. Mają nadzieje na odkrycie jakiegoś nowego gatunku rośliny czy zwierzęcia. Wolą otaczać się zielenią niż zwiedzać muzea czy wielkie gmachy. Innych zaś nie obchodzi przyroda czy zabytki- im do szczęścia wystarczy człowiek mieszkający w danym kraju, który opowie im o kulturze, religii, historii. Mogliby rozmawiać z nim godzinami, nie muszą nic oglądać, wolą słuchać. Inni wolą postawić na rozrywkę. Nie interesuje ich kompletnie historia kraju, do jakiego jadą, tym bardziej zabytki. Chcą się po prostu dobrze bawić. Odwiedzają klub za klubem, poznają nowych ludzi i to są dla nich wymarzone wakacje. Jak widać wielu turystów interesuje coś odrębnego. Wiadomo- ilu ludzi tyle poglądów, zainteresowań. Dla wszystkich jednak podróż jest czymś w rodzaju relaksu, oderwania się od rzeczywistości.
Ekoturystyka
Czym jest ekoturystyka? Czym tak właściwie jest ekologia? Najprościej mówiąc jest to nauka o przyrodzie, o jej funkcjonowaniu. Dzięki ten dziedzinie poznajemy przyrodę od podszewki. Czym w takim razie jest ekoturystyka? Czym się zajmuje? Ekoturystyka ma na celu zapobieganie niszczenia roślin. Turyści, którzy przyjeżdżają z miasta na wypoczynek w góry czy na wieś nie zdaja sobie sprawy, że zieleń trzeba szanować. W mieście nikt nie przywiązuje wagi do zieleni, niszczymy ją, deptamy, śmiecimy. W miejscach gdzie natura jest bardzo ważna tak jak właśnie w górach czy na wsi trzeba pamiętać o niej i dbać o to by została nienaruszona. Tym właśnie zajmuje się ekoturystyka. Zakłada ona bezpieczne zwiedzanie na łonie natury, bezpieczne zarówno dla turystów jak i dla przyrody ich otaczającej. To dobry pomysł. Wielu ludzi nie zważa na to, że gdyby nie przyroda, rośliny, zwierzęta to ten krajobraz, który oglądają nie byłby taki piękny. Zachwycamy się cudowną roślinnością, kwiatami, zielenią, więc dlaczego jej nie szanujemy? Co ciekawe taki pomysł został już wcielany w życie około stu lat temu jednak wtedy nie przyjął się zbyt dobrze. Teraz zaczyna Siudo niego wracać. Chce połączyć się aktywne zwiedzanie z poszanowaniem przyrody. Mówi się turystom jak ona jest bardzo ważna i ile znaczy w naszym życiu, ponieważ nie każdy zdaje sobie z tego sprawę. Powstaje coraz więcej stowarzyszeń, które postanawiają chronić przyrodę i uświadamiać przyjezdnych o jej wartości. Ekoturystyka zaczyna się robić bardzo popularna. Turyści zaczynają zdawać sobie sprawę z wagi przyrody. Co ciekawe, pieniądze, wydatki przeznaczone na taką podróż zostają przeznaczone na ochronę lokalnej przyrody. To bardzo dobry pomysł by właśnie zacząć dbać o to, co nas otacza. Ekoturystyka dzieli się na turystykę krajoznawczą, przygodową, kwalifikowaną lub wypoczynkową. Coraz częściej organizowane są takie wyjazdy. Jednak każdy, kto zdecyduję się na taki wyjazd musi pamiętać o tym, że nie może ingerować w otaczającą go przyrodę. Wielu ludzi zadaje pytanie, czym w takim razie różni się agroturystyka, od ekoturystyki? No cóż, nazwy brzmiąco podobnie, obie z całą pewnością dotyczą turystyki, podróżowania. Właściwie można powiedzieć, że obie te dziedziny wiele łączy. Agroturystyka wiąże się z odpoczynkiem na wsi a wieś to przecież mnóstwo zieleni i pięknej przyrody. Jednak obie dziedziny mają dwa różne zadania. Agroturystyka poznaje nas z życiem codziennym na wsi, a ekoturystyka pragnie przekonać nas o tym, że warto dbać o przyrodę, na takiej wyprawie odkrywamy dziką przyrodę. Co prawda, można powiedzieć, że agroturystyka również ma coś z ekoturystyki. Wielu mieszkańców wsi jest za tym by chronić przyrodę. Wielu z nich mieszka w takich terenach gdzie przyroda jest właśnie pod ścisłą ochroną, więc pewnie i oni starają się ją szanować i będą starali się to przekazać swoim turystom. Ważną różnicą jest również to, że agroturystyka jest odpoczynkiem w jednym miejscu, w określonej miejscowości, natomiast ekoturystyka zakłada podróżowanie w celach poznawczych.